Budynki przenoszone na tacy. Jak budowano Pałac Ludowy w Bukareszcie

Czas czytania: 4 minutOpowieść o dwóch chłopcach Ich drogi przetną się kilkadziesiąt lat później, w stolicy kraju – Bukareszcie Nadal trwa I wojna światowa, gdy w pewnej rumuńskiej wiosce na świat przychodzi Nicolae. Jest 26 stycznia 1918 roku. 11 lat i 9 miesięcy później w oddalonym o 300 km mieście Brăila rodzi się chłopiec. Rodzice nadają mu imię … Czytaj dalej Budynki przenoszone na tacy. Jak budowano Pałac Ludowy w Bukareszcie

Wietnam, czyli o skuterach, buddystach i buddystkach oraz górach i wodzie – część 3

Czas czytania: 4 minutQuy Nhon, miasto kontrastów Quy Nhon to miasto pełne kontrastów Trzy kolejne dni spędziliśmy w małej wiosce na wybrzeżu Wietnamu. Mieszkaliśmy w domku na plaży, z widokiem na morze południowo-chińskie i łodzie rybaków. Dotarliśmy tu nocnym pociągiem z Hue, autobusem z Dieu Tri i taksówką z Quy Nhon. To ostatnie to miasto pełne kontrastów. Nowoczesne … Czytaj dalej Wietnam, czyli o skuterach, buddystach i buddystkach oraz górach i wodzie – część 3

Wietnam, czyli o skuterach, buddystach i buddystkach oraz górach i wodzie – część 2

Czas czytania: 6 minutCat Ba, czyli turystyczna perła Wietnamu z przemysłowym zapleczem Na pływających wyspach zatoki Lan Ha żyje 4000 ludzi Na wyspę dojechaliśmy nad ranem i jeszcze tego samego dnia odhaczyliśmy główną atrakcję, czyli rejs do zatoki Lan Ha. Byliśmy na Monkey Island, gdzie rzeczywiście żyją małpy, pływaliśmy kajakami i zwiedzaliśmy pływające wioski. Wszystko pod dyktando naszego … Czytaj dalej Wietnam, czyli o skuterach, buddystach i buddystkach oraz górach i wodzie – część 2

Na koniec roku o babci i innych osobach w drodze

Czas czytania: 4 minutNa świat przychodzi w rodzinie Jadwigi i Władysława pewnego mroźnego dnia. Jest 22 grudnia 1922 roku. Tuż po niej pojawia się chłopiec. Rodzice nadają im imiona Janina i Jan. Bliźniaki dorastają razem z siostrami – Marią i Heleną – w niewielkim gospodarstwie położonym tuż obok nieświeskiego majątku Radziwiłłów. Małej Janinie udaje się skończyć jedynie 4-klasową … Czytaj dalej Na koniec roku o babci i innych osobach w drodze

Wietnam, czyli o skuterach, buddystach i buddystkach oraz górach i wodzie – część 1

Czas czytania: 5 minutDo Wietnamu polecieliśmy na trzy tygodnie. Wcześniej rozpisaliśmy plan podróży i zarezerwowaliśmy niektóre noclegi. Na miejscu zmodyfikowaliśmy trasę w nieznacznym stopniu. Chcieliśmy w ciągu 21 dni przemieścić się z położonego na północy Hanoi do leżącego 1500 kilometrów na południe Ho Chi Minh, a to wymagało od nas pewnej dyscypliny, która nie dawała przestrzeni do improwizacji. Czytaj dalej Wietnam, czyli o skuterach, buddystach i buddystkach oraz górach i wodzie – część 1

Baile Herculane – wody termalne grzeją tak samo bogatych, jak i tych mniej majętnych

Czas czytania: 3 minutPodobno lokalni mieszkańcy korzystali ze źródeł od wieków. W XVIII wieku pewien wenecki pisarz Francesco Griselini był świadkiem, jak z okolicznych dzielnic przybywali tłumnie ludzie, wierzący w uzdrawiającą moc gorącej wody. Ludzie ci zażywali kąpieli, a potem kładli się spać przy drodze okryci jedynie płaszczami. Po przebudzeniu ponownie wchodzili ogrzać się w wodzie, a potem, wypoczęci, wracali do siebie.*
Można powiedzieć, że niewiele się od tego czasu zmieniło. Czytaj dalej Baile Herculane – wody termalne grzeją tak samo bogatych, jak i tych mniej majętnych

Puszcza Barlinecka i okolice: Okno, Santoczno i Danków

Czas czytania: 5 minutBarlinecki Park Krajobrazowy w województwie zachodniopomorskim powstał całkiem niedawno. Wcześniej ten teren połączony był z obszarem chronionym położonym w województwie lubuskim. W 2021 park rozdzielono i tak z jednego powstały dwa: Barlinecki i Gorzowski Park Krajobrazowy. Wybraliśmy się tam w ubiegłym roku z rowerami. Zatrzymaliśmy się na biwaku przy leśniczówce Okno. Stamtąd pojechaliśmy rowerami na wycieczkę, spacerowaliśmy po pięknym lesie, w którym niedawno reintodukowano popielice, i kąpaliśmy się w czystej wodzie jeziora Okunino. Czytaj dalej Puszcza Barlinecka i okolice: Okno, Santoczno i Danków

Stare Jabłonki i cuda techniki: gdzie droga kolejowa przecina się z wodną

Czas czytania: 4 minutJeśli planujecie wypad na Mazury polecę Wam absolutnie wspaniałe miejsce do spania. To Kątno 30 – stary, mazurski dom z pięknym ogrodem pełnym kwitnących w majudrzew jabłoni, położony tuż przy jeziorze Szeląg Wielki. Jak już tam traficie koniecznie przepłyńcie tunelem na drugie jezioro, pospacerujcie po Rezerwacie Sosny Taborskie, a pociągiem wybierzcie się do nieodległej Ostródy. Czytaj dalej Stare Jabłonki i cuda techniki: gdzie droga kolejowa przecina się z wodną